czwartek, 27 grudnia 2007

post

"I tam - nad rzeka Ahawą - ogłosiłem post, byśmy się umartwili przed Bogiem naszym celem uproszenia od Niego szczęśliwej drogi dla nas, dla dzieci naszych i dla całego dobytku naszego. Wstydziłem się bowiem prosić króla o siłę zbrojną i jazdę, by w drodze nas ratować od nieprzyjaciela; natomiast powiedzieliśmy królowi: Ręka Boga naszego jest łaskawie nad wszystkimi, którzy do Niego się zwracają, a srogi gniew Jego kieruje się przeciw wszystkim, którzy od Niego odchodzą. Pościliśmy więc i błagaliśmy Boga naszego o to, i dał się nam uprosić."
Ezd.8, 21-23

sobota, 15 grudnia 2007

"...Dlatego wam sie nie wiedzie! Ponieważ opuściliście Pana, i On was opuści" Krn. 24,20

"... albowiem u Boga jest siła, aby pomóc i aby obalić" Krn. 25,8

"... a jak długo szukał Pana, Bóg mu szczęścił" Krn.26, 5

niedziela, 9 grudnia 2007

"Nie walczcie z Panem, Bogiem waszych ojców, albowiem nie powiedzie się wam"
Krn.13,12


"Panie, nie ma Tobie równego, by przyjść z pomocą [w walce] między potężnym a pozbawionym siły. Wesprzyj nas, Panie Boże nasz, bo Tobie ufamy i w Twoim imieniu wystąpiliśmy przeciwko temu mnóstwu. Panie, Ty jesteś naszym Bogiem. Nie daj się zwyciężyć nikomu!"
Krn.14,10

sobota, 8 grudnia 2007

mikołaj


Jeśli porwei Cię brodaty mężczyzna w czerwonym ubranku i wrzuci Cię do worka, to znaczy, że ktoś zażyczył sobie od świętego Mikołaja SKARB...