NAJPIERW JEZUS,
POTEM DRUGI CZŁOWIEK,
A NA KOŃCU JA!!
wtorek, 29 stycznia 2008
piątek, 25 stycznia 2008
"... Niebu nie czyni różnicy, czy ocali przy pomocy wielkiej czy małej liczby. Zwycięstwo bowiem w bitwienie nie zależy od liczebności wojska; prawdziwą siłą jest ta, która pochodzi z Nieba." 1Mch.3,18-19
Panie jak bardzo brakuje mi siły w moim życiu, jak często poddaje się swoim negatywnym emocjom. Porównując się z innymi widzę jak odbiegam od standardów światowych, pod względem stylu życia. A moim standardem życiowym jest Twoja miłość, Twoje Słowo... Kiedyś w swoim życiu zaprosiłam Ciebie do swojego serca i myslę, że to był najwspanialszy wybór jakiego mogłam w życiu dokonać. Wniosłeś w moje życie pokój, radość, nadzieję. Pragnę trwać w Tobie, blisko Ciebie bo wszystkie moje źródła w Tobie są. Zawierzyłam Tobie moje życie i wierzę, że mnie poprowadzisz, ufam że objawisz swoją potęgę w tym co po ludzku w moim życiu jest niemożliwe. Czuję się jak ta mała liczba Izraelitów, która w obronie swoich 'standardów' stawia czoła wielkiej liczbie wojska pogańkiego, staję do walki Panie bo moim zwycięstwem tak jak tej garstki Izraelitów jesteś Ty. Liczebność mojego wojska może wzrosłaby gdybym poszła na kompromisy ze światem, ale umocniona postawą Mardocheusza, który nie ugiął kolan przed poganami i dostąpił zwycięstwa - nie chcę tego czynić. Z pewnością niejednokrotnie ulegam jakimś propozycjom niezgodnym ze stylem mojego życia ale szybko widzę jak zgubne przynosi to owoce w moim życiu, dlatego proszę pomóż mi trwać w Tobie Panie mój :)
Panie jak bardzo brakuje mi siły w moim życiu, jak często poddaje się swoim negatywnym emocjom. Porównując się z innymi widzę jak odbiegam od standardów światowych, pod względem stylu życia. A moim standardem życiowym jest Twoja miłość, Twoje Słowo... Kiedyś w swoim życiu zaprosiłam Ciebie do swojego serca i myslę, że to był najwspanialszy wybór jakiego mogłam w życiu dokonać. Wniosłeś w moje życie pokój, radość, nadzieję. Pragnę trwać w Tobie, blisko Ciebie bo wszystkie moje źródła w Tobie są. Zawierzyłam Tobie moje życie i wierzę, że mnie poprowadzisz, ufam że objawisz swoją potęgę w tym co po ludzku w moim życiu jest niemożliwe. Czuję się jak ta mała liczba Izraelitów, która w obronie swoich 'standardów' stawia czoła wielkiej liczbie wojska pogańkiego, staję do walki Panie bo moim zwycięstwem tak jak tej garstki Izraelitów jesteś Ty. Liczebność mojego wojska może wzrosłaby gdybym poszła na kompromisy ze światem, ale umocniona postawą Mardocheusza, który nie ugiął kolan przed poganami i dostąpił zwycięstwa - nie chcę tego czynić. Z pewnością niejednokrotnie ulegam jakimś propozycjom niezgodnym ze stylem mojego życia ale szybko widzę jak zgubne przynosi to owoce w moim życiu, dlatego proszę pomóż mi trwać w Tobie Panie mój :)
sobota, 19 stycznia 2008
poniedziałek, 14 stycznia 2008
sobota, 12 stycznia 2008
"Ufaj, córko, Pan Nieba obdarzy cię radością w miejsce twego smutku. Ufaj córko!"
Tb.7,17
"... Czyńcie dobrze, a zło was nie spotka. Lepsza jest szczera modlitwa i miłosierdzie połączone ze sprawiedliwością aniżeli bogactwo pochodzące z nieprawości. Lepiej jest dawać jałmużnę aniżeli gromadzić złoto. Jałmużna uwalnie od śmierci i oczyszcza z wszelkiego grzechu. Ci, którzy dają jałmużnę, nasycą się życiem."
Tb. 12,7-9
Tb.7,17
"... Czyńcie dobrze, a zło was nie spotka. Lepsza jest szczera modlitwa i miłosierdzie połączone ze sprawiedliwością aniżeli bogactwo pochodzące z nieprawości. Lepiej jest dawać jałmużnę aniżeli gromadzić złoto. Jałmużna uwalnie od śmierci i oczyszcza z wszelkiego grzechu. Ci, którzy dają jałmużnę, nasycą się życiem."
Tb. 12,7-9
czwartek, 10 stycznia 2008
6.01.2008 niedziela
"A teraz wznoszę moje oblicze
i zwracam me oczy ku Tobie.
Pozwól mi odejść z ziemi,
abym więcej nie słuchała obelg.
......
A jeśli nie podoba Ci się odebrać mi życia,
to wysłuchaj, Panie, jak mi ubliżają.
I tej godziny modlitwa obojga została wysłuchana wobec majestatu Boga. I został posłany Rafał, aby uleczyć obydwoje: Tobiasza, aby mu zdjąć bielmo z oczu, tak aby swymi oczami znowu oglądał światło Boże, i Sarę , córkę Raguela, aby ją dać Tobiaszowi, synowi Tobiasza, za żonę i odpędzić od niej złego ducha, Asmodeusza, ponieważ Tobiasz ma prawo otrzymać ją w dziedzictwie przed wszystkimi, którzy ją pragną poślubić. W tym czasie Tobiasz powrócił z podwórza swego domu. Także Sara, córka Raguela, zeszła z górnej izby."
Tb.3,12-17
W niedzielę czułam się podobnie jak Sara ... Pan dał mi Słowo w.w.
Panie Jezu dziękuję za Twoją łaskę, którą obdarzyłeś mnie podczas modlitwy, prawdziwie doświadczyłam wychodzenia z ciemności ku światłu.
"A teraz wznoszę moje oblicze
i zwracam me oczy ku Tobie.
Pozwól mi odejść z ziemi,
abym więcej nie słuchała obelg.
......
A jeśli nie podoba Ci się odebrać mi życia,
to wysłuchaj, Panie, jak mi ubliżają.
I tej godziny modlitwa obojga została wysłuchana wobec majestatu Boga. I został posłany Rafał, aby uleczyć obydwoje: Tobiasza, aby mu zdjąć bielmo z oczu, tak aby swymi oczami znowu oglądał światło Boże, i Sarę , córkę Raguela, aby ją dać Tobiaszowi, synowi Tobiasza, za żonę i odpędzić od niej złego ducha, Asmodeusza, ponieważ Tobiasz ma prawo otrzymać ją w dziedzictwie przed wszystkimi, którzy ją pragną poślubić. W tym czasie Tobiasz powrócił z podwórza swego domu. Także Sara, córka Raguela, zeszła z górnej izby."
Tb.3,12-17
W niedzielę czułam się podobnie jak Sara ... Pan dał mi Słowo w.w.
Panie Jezu dziękuję za Twoją łaskę, którą obdarzyłeś mnie podczas modlitwy, prawdziwie doświadczyłam wychodzenia z ciemności ku światłu.
czwartek, 3 stycznia 2008
środa, 2 stycznia 2008
Darem od drugiego człowieka mogą być słowa, choć bolące, przynoszące smutek, łzy... to jednak dające klarowność i jasność sytuacji. "Prawda wyzwala"!! Dobrze, że ten Rok Nowy rozpoczynam uwolniona od złudzeń i niejasności, choć bardzo się lękam.
Czy chrześcijanin może powiedzieć, że się lęka, przecież "lęk jest większym złem niż samo zło" (św.ojciec Pio)?
Panie Jezu tak bardzo potrzebuję Twojej łaski w moim życiu, byś wyprowadził mnie z ciemności, której poprzez moje złe wybory doświadczam. Wierzę, że sam dałeś okoliczności aby te słowa do mnie dotarły. Ogarnij mnie swoim przemożnym miłosierdziem, bo tylko w nim widzę odetchnięcie i ulgę, pozwól mi schronić się w Twoim sercu, aby żadna niemoc już mnie nie dosięgnęłą. Królu Miłosierdzia przybądź mi z pomocą, pomóż powstać. Jedyne słowa, które teraz chcę Ci wypowiedzieć -PANIE UFAM TOBIE!!
Czy chrześcijanin może powiedzieć, że się lęka, przecież "lęk jest większym złem niż samo zło" (św.ojciec Pio)?
Panie Jezu tak bardzo potrzebuję Twojej łaski w moim życiu, byś wyprowadził mnie z ciemności, której poprzez moje złe wybory doświadczam. Wierzę, że sam dałeś okoliczności aby te słowa do mnie dotarły. Ogarnij mnie swoim przemożnym miłosierdziem, bo tylko w nim widzę odetchnięcie i ulgę, pozwól mi schronić się w Twoim sercu, aby żadna niemoc już mnie nie dosięgnęłą. Królu Miłosierdzia przybądź mi z pomocą, pomóż powstać. Jedyne słowa, które teraz chcę Ci wypowiedzieć -PANIE UFAM TOBIE!!
Subskrybuj:
Posty (Atom)

