"I tam - nad rzeka Ahawą - ogłosiłem post, byśmy się umartwili przed Bogiem naszym celem uproszenia od Niego szczęśliwej drogi dla nas, dla dzieci naszych i dla całego dobytku naszego. Wstydziłem się bowiem prosić króla o siłę zbrojną i jazdę, by w drodze nas ratować od nieprzyjaciela; natomiast powiedzieliśmy królowi: Ręka Boga naszego jest łaskawie nad wszystkimi, którzy do Niego się zwracają, a srogi gniew Jego kieruje się przeciw wszystkim, którzy od Niego odchodzą. Pościliśmy więc i błagaliśmy Boga naszego o to, i dał się nam uprosić."
Ezd.8, 21-23
czwartek, 27 grudnia 2007
sobota, 15 grudnia 2007
niedziela, 9 grudnia 2007
"Nie walczcie z Panem, Bogiem waszych ojców, albowiem nie powiedzie się wam"
Krn.13,12
"Panie, nie ma Tobie równego, by przyjść z pomocą [w walce] między potężnym a pozbawionym siły. Wesprzyj nas, Panie Boże nasz, bo Tobie ufamy i w Twoim imieniu wystąpiliśmy przeciwko temu mnóstwu. Panie, Ty jesteś naszym Bogiem. Nie daj się zwyciężyć nikomu!"
Krn.14,10
Krn.13,12
"Panie, nie ma Tobie równego, by przyjść z pomocą [w walce] między potężnym a pozbawionym siły. Wesprzyj nas, Panie Boże nasz, bo Tobie ufamy i w Twoim imieniu wystąpiliśmy przeciwko temu mnóstwu. Panie, Ty jesteś naszym Bogiem. Nie daj się zwyciężyć nikomu!"
Krn.14,10
sobota, 8 grudnia 2007
mikołaj
wtorek, 30 października 2007
PAN MA WIELKĄ MOC
Prawda niezaprzeczalna! Jezus jest Panem nieba i ziemi i nie ma większego od Niego, jedyny wszechmogący, potężny, władający... Ten Bóg, który ma tak ogromną moc jest dzisiaj w moim sercu :) Wierzę, że tak jak kobieta cierpiąca na krwotok po dotknięciu się szat Pana Jezusa została uzdrowiona, tak również ja, mając więcej niż tylko skrawek płaszcza doświadczam mocy wypływającej z Bożej miłości. Żywy wszechmogący i pełen dobroci jest dzisiaj w moim sercu, widząc doskonale moje braki, choroby ducha i ciała, niedostatki, niemoce, nieumiejętności, bezradność, lęk... na pewno nie pozostanie obojętny.
Panie Jezu dziękuję Ci za postać chleba, w której się uobecniasz. Moment, kiedy przyjmuję Cię do serca czynisz wspaniałymi chwilami mojego życia, Twoja obecność jest największym moim bogactwem...
Panie niech Twoja moc objawia się nieustannie w każdej chwili mojego życia...
Prawda niezaprzeczalna! Jezus jest Panem nieba i ziemi i nie ma większego od Niego, jedyny wszechmogący, potężny, władający... Ten Bóg, który ma tak ogromną moc jest dzisiaj w moim sercu :) Wierzę, że tak jak kobieta cierpiąca na krwotok po dotknięciu się szat Pana Jezusa została uzdrowiona, tak również ja, mając więcej niż tylko skrawek płaszcza doświadczam mocy wypływającej z Bożej miłości. Żywy wszechmogący i pełen dobroci jest dzisiaj w moim sercu, widząc doskonale moje braki, choroby ducha i ciała, niedostatki, niemoce, nieumiejętności, bezradność, lęk... na pewno nie pozostanie obojętny.
Panie Jezu dziękuję Ci za postać chleba, w której się uobecniasz. Moment, kiedy przyjmuję Cię do serca czynisz wspaniałymi chwilami mojego życia, Twoja obecność jest największym moim bogactwem...
Panie niech Twoja moc objawia się nieustannie w każdej chwili mojego życia...
środa, 10 października 2007
niedziela, 7 października 2007
piątek, 5 października 2007
czwartek, 4 października 2007
czwarty października
Matko Boża Królowo Miłosierdzia naucz nas kochać, przebaczać, służyć, wierzyć, ufać... Prowadź drogą wiary, nadziei, miłości. Wstawiaj się za nami w naszych intencjach, wszak nie bez powodu nazywana jesteś Matką Bożą potężną we wstawiennictwie. Zajrzyj w głębiny naszych serc i odpowiedz nam potrzebnymi łaskami. Twój syn ofiarował nam Ciebie za Matkę i to stało się wielkim darem naszego życia. Każde serce szczerze stające przed Tobą przyjmujesz, w miłości swej wysłuchujesz i przedstawiasz je swojemu Synowi, naszemu Panu. On hojnie darzy, kiedy prosi go Jego Matka - tak było przecież w Kanie Galilejskiej. Matko Boża niech za przyczyną Twego wtawiennictwa woda stanie się winem w naszym życiu.
Dziękuję Ci Matko za to, że wypełniłaś plan Boży w swoim życiu, stając się Matką Boga i człowieka.
wtorek, 2 października 2007
żarcik
Przedszkolanka przechadzała się po sali obserwując rysujące dzieci. Od czasu do czasu zaglądała, jak idzie praca. Podeszła do dziewczynki, która w skupieniu coś rysowała. Przedszkolanka spytała ją, co rysuje. Dziecko odpowiedziało: - Rysuję Boga. Zaskoczona nauczycielka po chwili odpowiedziała: - Ale przecież nikt nie wie, jak Bóg wygląda. Nie przerywając rysowania dziewczynka odpowiedziała: - Za chwilę będą wiedzieli.
poniedziałek, 1 października 2007
niedziela, 30 września 2007
piątek, 28 września 2007
może w takiego ta żabka się zamieni
"Z człowiekiem pobożnym podtrzymuj znajomość,
a także z tym, o którym wiesz, że strzeże przykazań,
którego dusza podobna do twej duszy
i który, jeślibyś upadł, będzie współczuł tobie.
Następnie radź się swego serca,
gdyż nie masz nad nie nic godniejszego wiary.
Dusza bowiem człowieka zwykła niekiedy lepiej ostrzegać
niż siedmiu wartowników, co wypatrują, siedząc wysoko.
A ponad to wszystko proś Najwyższego,
aby twą drogę kierował w stronę prawdy."
Syr.37,12-15
Panie ufam Tobie!! :)
czwartek, 27 września 2007
środa, 26 września 2007
niedziela, 23 września 2007
Runo Gedeona
"Rzekł więc Gedeon do Boga: Jeżeli naprawdę chcesz przeze mnie wybawić Izraela, jak to powiedziałeś, pozwól, że położę runo wełny na klepisku; jeżeli rosa opadnie tylko na runo, a cała ziemia dokoła będzie sucha, będę wiedział, że wybawisz Izraela przeze mnie, jak powiedziałeś. Tak uczynił. Kiedy rano wstał i ścisnął wilgotne runo, wycisnął z runa pełną czaszę wody. I rzekł Gedeon do Boga: Nie gniewaj sie na mnie, jeżeli przemówię jeszcze raz do Ciebie. Pozwól, że jeszcze raz powtórzę doświadczenie z runem: niech rano będzie suche tylko samo runo, a na ziemi dokoła niech będzie rosa. I Bóg sprawił to tej nocy: samo runo pozostało suche, a na ziemi była rosa." Sdz.6, 36-40
poniedziałek, 17 września 2007
niedziela, 16 września 2007
sobota, 15 września 2007
piątek, 14 września 2007
"Jerycho było silnie umocnione i zamknięte przed Izraelitami. Nikt nie wychodził ani nie wchodził. I rzekł Pan do Jozuego: Spójrz, Ja daję w twoje ręce Jerycho wraz z jego królem i dzielnymi wojownikami. Wy wszyscy, uzbrojeni mężowie, będziecie okrążali miasto codziennie jeden raz. Uczynisz tak przez sześć dni. Siedmiu kapłanów niech niesie przed arką siedem trąb z rogów baranich. Siódmego dnia okrążycie miasto siedmiokrotnie, a kapłani zagrają na trąbach. Gdy więc zabrzmi przeciągle róg barani i usłyszycie głos trąby, niech cały lud wzniesie gromki okrzyk wojenny, a mur miasta rozpadnie się na miejscu i lud wkroczy, każdy wprost przed siebie."
Joz.6,1-5
Mam takie Jerycho do zdobycia, które jest silnie umocnione i zamknięte przede mną! Chociaż w mej mentalności jest nie do zdobycia, muszę w końcu zacząć je zdobywać tak, jak uczynili to Izraelici prowadzeni przez Boga. Modlitwą uwielbienia i dziękczynienia okrążyć problem a Pan sprawi, że mury przeszkadzające mi w osiągnięciu celu rozpadną się. Wszak to konkretne Słowo Boże daje przykład jak zdobyć to, co po ludzku jest nie do zdobycia.
Joz.6,1-5
Mam takie Jerycho do zdobycia, które jest silnie umocnione i zamknięte przede mną! Chociaż w mej mentalności jest nie do zdobycia, muszę w końcu zacząć je zdobywać tak, jak uczynili to Izraelici prowadzeni przez Boga. Modlitwą uwielbienia i dziękczynienia okrążyć problem a Pan sprawi, że mury przeszkadzające mi w osiągnięciu celu rozpadną się. Wszak to konkretne Słowo Boże daje przykład jak zdobyć to, co po ludzku jest nie do zdobycia.
środa, 12 września 2007
wtorek, 11 września 2007
...
"Nie bój sie uwierzyć! Uwierzyć w cud, Jezus jest twym Panem, Jezus twój Bóg"
Kiedys wysłałam ten cytat kilku osobom w smsie i dzisiaj powrócił do mnie, również w smsie od jednej z osób.
Przypomniał mi - mój Pan chce czynić wielkie rzeczy w moim życiu!! Mam tylko prosić i wierzyć :)
Kiedys wysłałam ten cytat kilku osobom w smsie i dzisiaj powrócił do mnie, również w smsie od jednej z osób.
Przypomniał mi - mój Pan chce czynić wielkie rzeczy w moim życiu!! Mam tylko prosić i wierzyć :)
poniedziałek, 10 września 2007
...
Wiara chrześcijańska jest przyjaźnią z konkretną Osobą. Jak to możliwe, że ktoś kto nie jest fizycznie dotykalny może być tak autentycznie i realnie obecny w życiu człowieka? I jeszcze obecny jako Przyjaciel! Niewidzialny w postaci ludzkiej a tak silnie objawiający swoją wielkość, moc, chwałę, potęgę, wszechmoc, miłość, dobroć... Wielkim darem dla człowieka jest mieć takiego Przyjaciela, który jest jednocześnie pełen dobroci i potęgi, dla którego nie ma rzeczy niemożliwych, który zachęca nas "proście a będzie wam dane", ponieważ pragnie udzielać nam swoich darów, jako ten, w którego ramieniu jest wszelka władza.
Relacja osobowa, budowana podczas modlitwy (gdzie człowiek nie tylko mówi ale również słucha) przemienia się w piękną przyjaźń, która oczywiście też zobowiązuje do pewnej postawy. Przyjaźń z Panem Jezusem jest najlepszym wyborem w życiu człowieka!!
Panie Jezu dziękuję za Twoją obecność w moim życiu, za to że odpowiadasz na moje prośby, masz wspaniały plan dla mojego życia, uzdrawiasz moje wnętrze, jesteś obecny w drugim człowieku. Twoja przyjaźń jest dla mnie wielkim darem!niedziela, 9 września 2007
...
Koniec weekendu. Nowy tydzień pracy - ważne żeby rozpocząć go z Panem Jezusem. Już teraz każdą chwilę, rozmowę, relację, spotkanie... oddaję Bogu. Choć uczucie niepewności przed rozpoczęciem tego tygodnia jest intensywne, to jednak ufność jaką pokładam w Pnu jest silniejsza... Niczego nie mam co nie byłoby darem od Pana dlatego wszystko co dobre, co złe we mnie, co sukcesem, co porażką powierzam Tobie Jezu!
"Panie Zastępów,
szczęśliwy człowiek, który ufa Tobie!"
Ps.84,13
"Panie Zastępów,
szczęśliwy człowiek, który ufa Tobie!"
Ps.84,13
sobota, 8 września 2007
dom na skale
"Na mocnej skale dom twój ma stać". Co dzisiaj zrobiłam aby budowla mojego życia była mocna i stabilna? Czy nie przyczyniłam się do tego, że poprzez moje złe wybory wali się... upada... rujnuje to na czym mi zależy? Choć budowla wznoszona na właściwym fundamencie nie runie, to jednak zaniedbanie rzeczy ważnych daje poczucie upadku. Jutro nowy dzień i nowa szansa na to aby właściwie budować...
piątek, 7 września 2007
Królowa Pokoju

Matka Boża Królowa Pokoju! Ta, która zawsze wskazuje na swojego syna i mówi "zróbcie wszystko co syn mój wam powie". Czuła, wrażliwa, Matka kochająca swoje dzieci...
Gdy w sercu burze, w oczach łzy, nad głową czarne chmury - Matka naszego Pana jest tą, która obdarowuje pokojem. Potężna we wstawiennictwie u swojego Syna nie zostawi nigdy nikogo kto prosi i potrzebuje.
Matko Boża Królowo Pokoju obdarz nas pokojem...
wtorek, 4 września 2007
mądre odpowiedzi małych dzieci ;)
Mała dziewczynka rozmawiała z nauczycielem o wielorybach. Nauczyciel twierdził, że jest fizyczną niemożliwością, by wieloryb mógł połknąć człowieka. Pomimo, że jest taki wielki, jego gardło jest zbyt wąskie. Dziewczynka upierała się, że przecież Jonasz został połknięty przez wieloryba. Zirytowany nauczyciel powtórzył, że to fizycznie niemożliwe. Dziewczynka powiedziała:- Gdy będę w niebie zapytam o to Jonasza.Nauczyciel spytał:- A jeśli Jonasz poszedł do piekła?Odpowiedziała:- Wtedy pan go zapyta.
poniedziałek, 3 września 2007
Przyjaźń
"Nie ma w zyciu nic piękniejszego niż przyjaźń: masz kogoś, przed kim możesz szczerze otwierać swoje wnętrze." Św. Ambroży
Panie dziękuję Ci za osoby obecne w moim życiu, które czynisz, wielkim darem Twojej miłości...
Panie dziękuję Ci za osoby obecne w moim życiu, które czynisz, wielkim darem Twojej miłości...
sobota, 1 września 2007
Witam
DZISIAJ 1 września postanowiłam założyć sobie bloga :) Co w nim będzie się znajdowało jeszcze sama nie wiem. Ważne to mieć w życiu jakiś plan i dążyć do jego realizacji...
Gdyby nie fakt, że dzisiaj sobota to po dwumiesięcznym wypoczynku miałabym pierwszy dzień solidnej pracy a tak rozpocznę ją w poniedziałek 3 września. Myślę, że w ciągu roku szkolnego często będę wracać do miejsc gdzie w te wakacje wypoczywałam i napawałam się wspaniałymi widokami. Wyjazdy te miały naładować moje akumulatory na ten rozpoczynający sie rok szkolny - ZOBACZYMY :)
Gdyby nie fakt, że dzisiaj sobota to po dwumiesięcznym wypoczynku miałabym pierwszy dzień solidnej pracy a tak rozpocznę ją w poniedziałek 3 września. Myślę, że w ciągu roku szkolnego często będę wracać do miejsc gdzie w te wakacje wypoczywałam i napawałam się wspaniałymi widokami. Wyjazdy te miały naładować moje akumulatory na ten rozpoczynający sie rok szkolny - ZOBACZYMY :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)

