"Pan Bóg jest słońcem i tarczą,
Pan hojnie darzy łaską i chwałą,
nie odmawia dobrodziejstw
postępującym nienagannie.
PANIE ZASTĘPÓW,
SZCZĘŚLIWY CZŁOWIEK, KTÓRY UFA TOBIE!"
Ps.84,12-13
Panie Jezu pomóż mi w moim życiu postępować nienagannie.
sobota, 23 lutego 2008
wtorek, 29 stycznia 2008
piątek, 25 stycznia 2008
"... Niebu nie czyni różnicy, czy ocali przy pomocy wielkiej czy małej liczby. Zwycięstwo bowiem w bitwienie nie zależy od liczebności wojska; prawdziwą siłą jest ta, która pochodzi z Nieba." 1Mch.3,18-19
Panie jak bardzo brakuje mi siły w moim życiu, jak często poddaje się swoim negatywnym emocjom. Porównując się z innymi widzę jak odbiegam od standardów światowych, pod względem stylu życia. A moim standardem życiowym jest Twoja miłość, Twoje Słowo... Kiedyś w swoim życiu zaprosiłam Ciebie do swojego serca i myslę, że to był najwspanialszy wybór jakiego mogłam w życiu dokonać. Wniosłeś w moje życie pokój, radość, nadzieję. Pragnę trwać w Tobie, blisko Ciebie bo wszystkie moje źródła w Tobie są. Zawierzyłam Tobie moje życie i wierzę, że mnie poprowadzisz, ufam że objawisz swoją potęgę w tym co po ludzku w moim życiu jest niemożliwe. Czuję się jak ta mała liczba Izraelitów, która w obronie swoich 'standardów' stawia czoła wielkiej liczbie wojska pogańkiego, staję do walki Panie bo moim zwycięstwem tak jak tej garstki Izraelitów jesteś Ty. Liczebność mojego wojska może wzrosłaby gdybym poszła na kompromisy ze światem, ale umocniona postawą Mardocheusza, który nie ugiął kolan przed poganami i dostąpił zwycięstwa - nie chcę tego czynić. Z pewnością niejednokrotnie ulegam jakimś propozycjom niezgodnym ze stylem mojego życia ale szybko widzę jak zgubne przynosi to owoce w moim życiu, dlatego proszę pomóż mi trwać w Tobie Panie mój :)
Panie jak bardzo brakuje mi siły w moim życiu, jak często poddaje się swoim negatywnym emocjom. Porównując się z innymi widzę jak odbiegam od standardów światowych, pod względem stylu życia. A moim standardem życiowym jest Twoja miłość, Twoje Słowo... Kiedyś w swoim życiu zaprosiłam Ciebie do swojego serca i myslę, że to był najwspanialszy wybór jakiego mogłam w życiu dokonać. Wniosłeś w moje życie pokój, radość, nadzieję. Pragnę trwać w Tobie, blisko Ciebie bo wszystkie moje źródła w Tobie są. Zawierzyłam Tobie moje życie i wierzę, że mnie poprowadzisz, ufam że objawisz swoją potęgę w tym co po ludzku w moim życiu jest niemożliwe. Czuję się jak ta mała liczba Izraelitów, która w obronie swoich 'standardów' stawia czoła wielkiej liczbie wojska pogańkiego, staję do walki Panie bo moim zwycięstwem tak jak tej garstki Izraelitów jesteś Ty. Liczebność mojego wojska może wzrosłaby gdybym poszła na kompromisy ze światem, ale umocniona postawą Mardocheusza, który nie ugiął kolan przed poganami i dostąpił zwycięstwa - nie chcę tego czynić. Z pewnością niejednokrotnie ulegam jakimś propozycjom niezgodnym ze stylem mojego życia ale szybko widzę jak zgubne przynosi to owoce w moim życiu, dlatego proszę pomóż mi trwać w Tobie Panie mój :)
sobota, 19 stycznia 2008
poniedziałek, 14 stycznia 2008
sobota, 12 stycznia 2008
"Ufaj, córko, Pan Nieba obdarzy cię radością w miejsce twego smutku. Ufaj córko!"
Tb.7,17
"... Czyńcie dobrze, a zło was nie spotka. Lepsza jest szczera modlitwa i miłosierdzie połączone ze sprawiedliwością aniżeli bogactwo pochodzące z nieprawości. Lepiej jest dawać jałmużnę aniżeli gromadzić złoto. Jałmużna uwalnie od śmierci i oczyszcza z wszelkiego grzechu. Ci, którzy dają jałmużnę, nasycą się życiem."
Tb. 12,7-9
Tb.7,17
"... Czyńcie dobrze, a zło was nie spotka. Lepsza jest szczera modlitwa i miłosierdzie połączone ze sprawiedliwością aniżeli bogactwo pochodzące z nieprawości. Lepiej jest dawać jałmużnę aniżeli gromadzić złoto. Jałmużna uwalnie od śmierci i oczyszcza z wszelkiego grzechu. Ci, którzy dają jałmużnę, nasycą się życiem."
Tb. 12,7-9
Subskrybuj:
Posty (Atom)

