poniedziałek, 16 lutego 2009
piątek, 13 lutego 2009
"Niewiasto, czemu płaczesz? Odpowiedziała im: Zabrano Pana mego i nie wiem gdzie Go położono. Gdy to powiedziała, odwróciła się i ujrzała stojącego Jezusa, ale nie wiedziała, że to Jezus. Rzekł do niej Jezus: Niewiasto czemu płaczesz? Kogo szukasz? Ona zaś, sądząc, że to jest ogrodnik, powiedziała do Niego: Panie, jeśli ty Go przeniosłeś, powiedz mi, gdzie Go położyłeś, a ja Go zabiorę. Jezus rzekł do niej: Mario! A ona, obróciwszy się, powiedziała do Niego po hebrajsku: Rabbuni, to znaczy: Mój Nauczycielu!"
J.20,13-16
Ile razy w swoim życiu ze łzami w oczach szukałam rozwiązania swoich trudnych spraw..
Tak jak Maria mówiła Ci Panie o swoim problemie ze łzami, z wielkim bólem i smutkiem, szukała swego kochanego Pana, płakała.. w momencie kiedy rozpoczęła dialog problem jej został rozwiązany, ale ona jeszcze tego nie wiedziała...Stając przed Tobą otrzymała to o co prosiła... otrzymała jeszcze więcej bo nie sądziła, że znajdzie Cię żywego.. dałeś jej to co pragnęła a nawet jeszcze więcej!!
Ufam Panie, że te pełne miłości słowa "Niewiasto czemu płaczesz?" kierujesz również do mnie... moje serce wypełnione jest smutkiem, lękiem, łzami... ukochany Panie daj mi usłyszeć jak wypowiadasz moje imię stając się zawsze rozwiązaniem i dając ponad to co człowiek prosi. Ty zawsze jesteś moim ukochanym Panem!!
Ufam Panie, że jesteś ze mną w tym co dla mnie trudne i że już niedługo otrzymam.. a może to już jest ten moment, w którym dajesz, a ja jeszcze tego nie wiem??
Dziekuję Ci Kochany Panie Jezu.
J.20,13-16
Ile razy w swoim życiu ze łzami w oczach szukałam rozwiązania swoich trudnych spraw..
Tak jak Maria mówiła Ci Panie o swoim problemie ze łzami, z wielkim bólem i smutkiem, szukała swego kochanego Pana, płakała.. w momencie kiedy rozpoczęła dialog problem jej został rozwiązany, ale ona jeszcze tego nie wiedziała...Stając przed Tobą otrzymała to o co prosiła... otrzymała jeszcze więcej bo nie sądziła, że znajdzie Cię żywego.. dałeś jej to co pragnęła a nawet jeszcze więcej!!
Ufam Panie, że te pełne miłości słowa "Niewiasto czemu płaczesz?" kierujesz również do mnie... moje serce wypełnione jest smutkiem, lękiem, łzami... ukochany Panie daj mi usłyszeć jak wypowiadasz moje imię stając się zawsze rozwiązaniem i dając ponad to co człowiek prosi. Ty zawsze jesteś moim ukochanym Panem!!
Ufam Panie, że jesteś ze mną w tym co dla mnie trudne i że już niedługo otrzymam.. a może to już jest ten moment, w którym dajesz, a ja jeszcze tego nie wiem??
Dziekuję Ci Kochany Panie Jezu.
czwartek, 8 stycznia 2009
"Kiedy Cię wzywałem, wysłuchałeś mnie,
pomnożyłeś siłę mej duszy."
Ps. 138,3
Dzisiaj rano doświadczyłam dokładnie tego o czym mówi werset tego psalmu.. moja dzisiejsza poranna modlitwa polegała głównie na proszeniu abys mi Panie pomógł, było mi dosyć ciężko, nie mogłam się zawieść na Tobie, który nigdy nie zawodzisz...
Dziękuję Ci Jezu, jesteś Emmanuelem Bogiem zawsze z nami..
Dziekuję Ci za to, że nie jestes obojętny kiedy jest ciężko..
Twoja bliskość rozprasza ciemnosci, wprowadza światło, wlewa nadzieję, uzdrawia...
pomnożyłeś siłę mej duszy."
Ps. 138,3
Dzisiaj rano doświadczyłam dokładnie tego o czym mówi werset tego psalmu.. moja dzisiejsza poranna modlitwa polegała głównie na proszeniu abys mi Panie pomógł, było mi dosyć ciężko, nie mogłam się zawieść na Tobie, który nigdy nie zawodzisz...
Dziękuję Ci Jezu, jesteś Emmanuelem Bogiem zawsze z nami..
Dziekuję Ci za to, że nie jestes obojętny kiedy jest ciężko..
Twoja bliskość rozprasza ciemnosci, wprowadza światło, wlewa nadzieję, uzdrawia...
niedziela, 7 grudnia 2008
sobota, 15 listopada 2008
"... Nie siła, nie moc, ale Duch mój dokonczy dzieła- mówi Pan Zastępów. Czymże ty jesteś, góro wysoka? Wobec Zorobabela staniesz się równiną..."
Zach. 4,6-7
Góra, która obecnie przede mna stoi jest na moje ludzkie umiejętności juz nie do osiągnięcia... Tyle wysiłku, tyle podjętych działań i kroków, Panie Jezu nie mam juz siły..
Ufam i dziekuję ż Ty sam dokończysz dzieła...
Zach. 4,6-7
Góra, która obecnie przede mna stoi jest na moje ludzkie umiejętności juz nie do osiągnięcia... Tyle wysiłku, tyle podjętych działań i kroków, Panie Jezu nie mam juz siły..
Ufam i dziekuję ż Ty sam dokończysz dzieła...
środa, 22 października 2008

Ave Maria, gratia plena, Dominus
tecum. Benedicta tu in mulieribus,
et benedictus fructus ventris tui,
Iesus. Sancta Maria, Mater Dei,
ora pro nobis peccatoribus, nunc,
et in hora mortis nostrae. Amen.
Gloria Patri, et Filio, et Spiritui Sancto. Sicut
erat in principio, et nunc, et semper, et in saecula
saeculorum. Amen.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
