sobota, 15 listopada 2008

"... Nie siła, nie moc, ale Duch mój dokonczy dzieła- mówi Pan Zastępów. Czymże ty jesteś, góro wysoka? Wobec Zorobabela staniesz się równiną..."
Zach. 4,6-7


Góra, która obecnie przede mna stoi jest na moje ludzkie umiejętności juz nie do osiągnięcia... Tyle wysiłku, tyle podjętych działań i kroków, Panie Jezu nie mam juz siły..

Ufam i dziekuję ż Ty sam dokończysz dzieła...

1 komentarz:

Anonimowy pisze...

Góry fizyczne i duchowe są trudne do pokonania!
Ktoś kiedyś powiedział, że na górę wchodzi się po to, bo jest!
A więc sił nam potrzeba! A ich nam brakuje więc trzeba szukać tam, gdzie jest Źródło...