wtorek, 28 kwietnia 2009

"... Jeżeli bowiem od ludzi pochodzi ta myśl czy sprawa, rozpadnie się, a jeżeli rzeczywiście od Boga pochodzi, nie potraficie ich zniszczyć, i oby sie nie okazało, że walczycie z Bogiem." Dz.5,38-39


Panie dziekuję za to, że właśnie w piątek usłyszałam te słowa (czułam, że są zapowiedzią czegoś niepokojącego i tak się stało). Wniknęły One do całego mego wnętrza stając się jedyną odpowiedzią na BARDZO trudną moją sytuację życiową. W konkretnym momencie, w konkretnym dniu, w konkretnej sytuacji przemówiłeś- Jesteś Bogiem żywym, objawiającym swoją miłość i obecność w życiu ludzkim. Jesteś Przyjacielem :)

Brak komentarzy: