środa, 2 stycznia 2008

Darem od drugiego człowieka mogą być słowa, choć bolące, przynoszące smutek, łzy... to jednak dające klarowność i jasność sytuacji. "Prawda wyzwala"!! Dobrze, że ten Rok Nowy rozpoczynam uwolniona od złudzeń i niejasności, choć bardzo się lękam.
Czy chrześcijanin może powiedzieć, że się lęka, przecież "lęk jest większym złem niż samo zło" (św.ojciec Pio)?
Panie Jezu tak bardzo potrzebuję Twojej łaski w moim życiu, byś wyprowadził mnie z ciemności, której poprzez moje złe wybory doświadczam. Wierzę, że sam dałeś okoliczności aby te słowa do mnie dotarły. Ogarnij mnie swoim przemożnym miłosierdziem, bo tylko w nim widzę odetchnięcie i ulgę, pozwól mi schronić się w Twoim sercu, aby żadna niemoc już mnie nie dosięgnęłą. Królu Miłosierdzia przybądź mi z pomocą, pomóż powstać. Jedyne słowa, które teraz chcę Ci wypowiedzieć -PANIE UFAM TOBIE!!

Brak komentarzy: